KONGRES SAMODZIELNOŚCI

20170522_111257 Za nami pierwszy, historyczny Kongres Samodzielności, czyli spotkanie ekspertów i specjalistów w dziedzinie usamodzielniania młodzieży. Kongres był okazją do podsumowania projektu „Aktywni-Samodzielni”, w ramach którego prowadzone były zajęcia Wehikułu Usamodzielnienia.

Spotkanie zorganizowane przez Regionalne Centrum Młodzieży i Farm Frites Poland S.A. odbyło się 22 maja w Łebie pod honorowym patronatem Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Podczas panelu dyskusyjnego poruszaliśmy istotne kwestie wokół problematyki usamodzielniania młodzieży z pieczy zastępczej oraz szczególnego wsparcia młodych ludzi wchodzących w dorosłość, ze szczególnym nastawieniem na młodzież z trudniejszymi szansami.

W pierwszej części młodzież zaprezentowała czym jest wehikuł usamodzielnienia i jak przebiegały zajęcia w lęborskich grupach.

– Spotkania trwają 4 godziny, ale czasami dużo dłużej potrafimy siedzieć, bo to są wspaniali ludzie. Dla mnie wehikuł jest czymś wspaniałym! – mówiła Beata Dera, jedna z uczestniczek Wehikułu.

Młodzi ludzie opowiadali czego i jak uczyli się podczas spotkań oraz dzielili się swoimi indywidualnymi przemyśleniami.

 – Cały wehikuł jak dla mnie to było wprowadzenie w życie. Nie mówię, że to przygotowanie sprawiło, że będę gotowy, ale wiem co powinienem robić i w którym kierunku iść. – puentował Filip Labuda, uczestnik Wehikułu.

W dyskusji panelowej udział wzięli przedstawiciele różnych sektorów zajmujących się usamodzielnianiem. Ze strony20170522_112026 organizacji głos zabrał Aureliusz Leżański – prezes Fundacji Robinson Crusoe, który mówił nie tylko o doświadczeniach w Polsce ale również o dobrych praktykach z zagranicy. Samorządowy punkt widzenia prezentowała pani Bogusława Lis-Zielińska – z-ca kierownika PCPR Lębork prezentując możliwości i bariery z jakimi wszyscy się musimy mierzyć. W podwójnej roli wystąpiła pani Dorota Markiewicz-Kubik, wiceprezes fundacji Metapomoc oraz Dyrektor ds. HR/ CSR w Farm Frites Poland S.A. poruszając wątki społecznego zaangażowania przedsiębiorstw i problematykę mieszkaniową młodych ludzi.Wśród zżeranych gości największe zainteresowanie wzbudził temat Indywidualnego Programu Usamodzielniania i kompetencji opiekuna usamodzielnienia.

– Opiekunem często zostaje ktoś z przypadku, a powinna to być osoba, która obok kompetencji potrafi zbudować z młodym człowiekiem relacje, bo od tego się zaczyna – mówił Aureliusz Leżeński.

Uczestnicy zwrócili uwagę, że brakuje im takich spotkań podczas których mogą się podzielić swoimi doświadczeniami i problemami. W tą potrzebę doskonale wpisał się końcowy warsztat z peer coachingu, czyli narzędzia wspierającego osoby zajmujące się pomocą innym.